Lekcje z Herbertem

 

Maria Ryzner-Feduniewicz
pani  od   polskiego

Moje pierwsze prawdziwe spotkanie z poezją Herberta przypada na czas studiów, czyli lata 1979-1984 i to nie za sprawą wykładów, ćwiczeń czy seminariów. Uniwersytecka polonistyka niewiele godzin poświęcała współczesnej poezji. To raczej indywidualna lektura i "akademikowe" rozmowy przybliżyły mi wiersze autora "Pana Cogito". I odtąd właśnie ta postać towarzyszy mi stale i wszystko, co wychodziło spod pióra Z.Herberta było i jest ważne. Poeta stał się dla mnie autorytetem i dlatego każdy z jego sądów, czy to wypowiadany w poezji, czy w wywiadach, artykułach, esejach- nie był mi obojętny. Szczególnie w czasie stanu wojennego słowa te miały dużą wagę, a przesłanie Pana Cogito dodawało odwagi, budziło nadzieję. Jednak najciekawszych i niepowtarzalnych doznań dostarczyły mi lekcje z poezją Herberta, które prowadziłam jako nauczycielka języka polskiego w małej wiejskiej szkole w Młodowicach. Zwykle był to cykl zajęć, które nazywaliśmy "Spotkaniami z poezją Z.Herberta". Wiadomo, że "uczenie" współczesnej poezji 11-14-letnie dzieci to trud niebanalny i trzeba z tego uczynić coś wyjątkowego by uczeń, zrozumiał te wiersze i chciał sięgnąć po inne. Czytanie ich w szkole ma kilka celów. Niezwykle trafnie formułuje je dr Stanisław Bortnowski w swojej książce pt. "Scenariusze półwariackie". Mówi tam, że czytamy poezję, by zastanowić się nad otaczającym światem, przyrodą, człowiekiem, by skupić się wewnętrznie i odkryć komplikację znaczeń. Drugi cel dotyczy sfery uczuć, to przeżycie czegoś, poddanie się nastrojowi. Trzeci - to rozwijanie wyobraźni, wyrywanie jej z rutynowych skojarzeń, przekraczanie granic w opisie rzeczy i ludzi. Czwarty - to chęć poznania, jak "funkcjonuje w poezji słowo, jak się przeistacza, przebarwia, różnicuje, podporządkowuje rytmowi lub rytm gubi". Oto dwa przykłady lekcji. Pierwszy przedstawia zajęcia  inspirowane wierszem "Pudełko zwane wyobraźnią", a drugi "Kamykiem" z tomu "Studium przedmiotu". Zajęcia rozpoczynamy od zabawy w skojarzenia, która polega na tym, że nauczyciel zadaje pytania z czym kojarzą się uczniom następujące słowa, a oni próbują odgadnąć.

np. zegar - drogowskaz - nauczyciel (wskazówka)
wiotkość - na wietrze - myśląca [trzcina]
listek - owoc - brak czegoś [figa]
łyżwy - deser - woda [lody] itp.

Po kilku takich "zagadkach" pada pytanie: co ułatwia nam kojarzenie lub wymyślanie nowych sytuacji? Niewątpliwie w odpowiedziach pojawią się słowa: wiedza, wiadomości, doświadczenie, wyobraźnia. Odpowiedzi na kolejne pytanie: co to jest wyobraźnia? poszukają uczniowie metodą "burzy mózgów" tzn. każdy na karteczce udziela jednej odpowiedzi i przykleja kartkę na tablicy lub planszy. Na podstawie tych prac - wspólnie ustalamy definicję pojęcia. Następny krok to porównanie własnej definicji z zapisem w słowniku języka polskiego i zapis na tablicy: np. wyobraźnia - zdolność przedstawiania sobie zgodnie z własną wolą sytuacji, przedmiotów, zjawisk, itp. nie widzianych dotąd, fantazja, imaginacja. Dopiero po takim "przygotowaniu" następuje odczytanie wiersza  Z.Herberta "Pudełko zwane wyobraźnią" Nauczyciel proponuje, by uczestnicy zajęć przedstawili tekst utworu, to co zrozumieli i odczuli, w postaci pracy plastycznej (technika dowolna np.rysunek, akwarela itp.)  (koniec pierwszej lekcji) Druga lekcja rozpoczyna się od przedstawienia prac i pogrupowania ich wg  kryterium:

dosłowne (realistyczne) - przenośne - symboliczne (refleksyjne)

Powtórna lektura tekstu, która pozwala ustalić, że wiersz jest przepisem na uruchomienie wyobraźni, prowadzi do postawienia pytania: "Jak działa wyobraźnia?" Jest to jednocześnie temat lekcji. Obserwując wiersz uczestnicy zajęć wypisują słowa - zaklęcia, uruchamiające "machinę myśli",

tj.

.....zastukaj...
....zaświstaj...
....chrząknij... itp. (przy tej okazji można przypomnieć czym są onomatopeje)

A potem obserwacja jakie obrazy wywołują owe zaklęcia? Jaką rolę pełni tu zegar? (symbol upływającego czasu, wyjaśnienie terminu symbol). Czy czas odgrywa ważną rolę w wyobraźni? A wiek człowieka? Motyw zegara - symbol czasu, przemijania lub opierania się mu. Notatka z lekcji może wyglądać następująco: 
Zaklęcie - skojarzenie- obrazy - pejzaże -bogactwo myśli - przeżycie piękna - tworzenie - nieśmiertelność (opieranie się czasowi)
Dalszą część zajęć można przeznaczyć na dyskusję o tym, czy wyobraźnia pomaga w życiu, czy też utrudnia je? Można odwołać się do innych utworów, np. "Ania z Zielonego Wzgórza". Ten utwór podobnie jak inne wiersze Z.Herberta zachwyca prostotą i jasnością myśli. Wyzwala w nas zdolność tworzenia. "Kamyk" Przed tą lekcją zwykle proszę uczniów, by każdy przyniósł jakiś kamień. Zajęcia rozpoczynamy od prezentacji "eksponatów". Potem dzieląc klasę na grupy polecam, by  każda z nich zdefiniowała kamień, ale z punktu widzenia różnych profesji. I tak  jedni patrzą na niego jak archeolodzy, inni  są geologami, jeszcze inni jubilerami, budowniczymi, artystami - rzeźbiarzami. Po kilku minutach grupy prezentują swoje definicje. I wtedy pada pytanie: Czym jest kamień dla poety? (jest to temat lekcji)
W odpowiedzi nauczyciel czyta   "Kamyk" Z. Herberta. (TEKST)

Uczniowie bez trudu zauważają, że jest to poetycka definicja kamyka. Przyglądamy jej się uważnie i słowo po słowie ustalamy cechy. Wnioski można notować w tabeli. Porównamy je z definicją w  słowniku.

w  wierszu

w  słowniku

np.
stworzenie o pewnej wielkości, charakterze, budowie, woni, przeznaczeniu.
 

bryła skalna, zwykle twarda, spoista i ciężka, odłamek takiej bryły  

Jak należy rozumieć  takie  przedstawienie kamyka? Dlaczego poeta mówi o nim stworzenie? 
Z kim chce go porównać?  (z człowiekiem?)
Dalsza część to próba zestawienia cech człowieka i kamyka, z którego jasno wynika, że człowiek jest niedoskonały, ale za to potrafi kochać, darzyć przyjaźnią, współczuciem, nie jest obojętny na potrzeby innych. Choć słaby i ułomny, przewyższa  "bezcielesne" fenomeny, takie jak kamyk. Nauczyciel  powinien  uświadomić  uczniom, że  kamyk to jedno ze słów-kluczy poezji Herberta. Może też przypomnieć utwory innych poetów i pisarzy, u których to słowo pojawia się w sposób metaforyczny: "Kamienie na szaniec" A.Kamińskiego i wiersz J.Słowackiego "Testament mój",

"W Weronie C.K.Norwida 
"A ludzie mówią i mówią uczenie,
że to nie łzy są
ale że kamienie ..."

L.Staff, "Odys"
"Zostanie kamień z napisem
tu leży taki a taki...
Każdy z nas jest Odysem
co wraca do swej Itaki"


W tych utworach kamień jest symbolem ofiary, braku uczuć, pamięci, trwania. Następne zajęcia poświęcam zwykle ćwiczeniom słownikowo-frazeologicznym, które pozwolą poznać i utrwalić zwroty i wyrażenia ze słowem kamień (np. węgielny, milowy, kamienny świat, kamienne ręce, przepaść jak kamień w wodę, itp.).
Jeśli te moje pomysły i doświadczenia pomogą komuś w budowaniu własnych scenariuszy-cel artykułu zostanie osiągnięty. Zachęcam do wspólnej z młodzieżą lektury wierszy Z.Herberta, dostarczy to wielu cennych doznań obu stronom. I na koniec jeszcze jedna refleksja, która snuje mi się po głowie od lat. Jest to marzenie, by kiedyś zasłużyć na takie wspomnienie, jakim jest "Pan od przyrody".

Dla takich słów warto być nauczycielem nawet w najtrudniejszych czasach.